DonPedro napisał(a):
kamilus napisał(a):
Podtrzymuję zdanie, iż antywirusów, firewalli używać muszą tylko:
- oszuści
- złodzieje
- zboczeńcy
- idioci
grzeczniej moze. ja ciebie nie obrazam
Musisz?
Do złodziei zaliczam gwoli ścisłości tych, którzy używają nielegalnego softu.
Damian: to, że obserwuję procesy, czy pamięć nie znaczy, iż robię to w celu sprawdzenia czy coś mi się nie dokleiło. Robię to wtedy, gdy jakaś moja aplikacja, którą źle napisałem się wykrzaczy. Szukając błędów. Sprawdzanie reszty jest wykonywane wówczas przy okazji.
adamus: myślisz, że mój system jest w złym stanie? Nic bardziej mylnego. Ma już 2 czy 3 lata.
keyloggery - tak ostatnio modna sprawa. Ale kto Wam każe ściągać pliki z niepewnego źródła? Ja tam nigdy nie ufałem "samorozpakowywalnym" archiwom.
Ostatnio miałem sporo przypadków ludzi, panicznie dbających o swoją prywatność - pełno firewalli i antyvirusów. Co się okazało - albo buszowali ostro po stronach porno, albo bawili się warezem, albo też sami wysyłali trojany.
A to, że odstaję - może i odstaję. Jednak moja opinia jest taka, iż firewalle i antywirusy to zbędne zabawki jeśli ktoś zna podstawowe zasady (nie kradnij, nie oglądaj pornoli, ktoś kto pisze "kocham cię" nie musi mieć dobrych intencji).