Osoba prowadząca forum lub stronę internetową może być uznana za administratora danych osobowych.
Jak pisze dziennik „Rzeczpospolita”, z tym wiążą się poważne konsekwencje prawne. Komenda Miejska Policji w Toruniu w księdze gości dzielących się swoimi opiniami ujawniała numery IP ich komputerów. - Praktyka ta, o ile użytkownicy nie wyrażali zgody na udostępnianie tych informacji, jest sprzeczna z prawem – tłumaczy "Rzeczpospolitej" Michał Serzycki, generalny inspektor ochrony danych osobowych. Art. 6 ustawy o ochronie danych osobowych przewiduje, że za takie informacje uważa się wszelkie dane o zidentyfikowanej lub możliwej do identyfikacji osobie fizycznej. Wystarczy, że tożsamość takiej osoby można (choćby pośrednio) określić bez nadmiernych kosztów, czasu lub działań. Adres IP komputera w niektórych sytuacjach umożliwia taką identyfikację, czytamy w "Rzeczpospolitej"